Szorstka przyjaźń między dziennikarzami i PR-owcami trwa od wieków, a jednym z jej przejawów są wbijane sobie wzajemnie szpile czy branżowe anegdoty potwierdzające matołkowatość
Szorstka przyjaźń między dziennikarzami i PR-owcami trwa od wieków, a jednym z jej przejawów są wbijane sobie wzajemnie szpile czy branżowe anegdoty potwierdzające matołkowatość