Parkowanie od dewelopera

Liczba zarejestrowanych w grudniu 2016 r. samochodów w Polsce zbliżyła się do 176 tys., co było wynikiem o 50 tys. wyższym licząc rok do roku, zapewnienie odpowiedniej liczby miejsc postojowych jest zatem nie lada wyzwaniem dla deweloperów. Przepisy budowlane odnoszące się do liczby miejsc postojowych przy budynku mieszkalnym nie są precyzyjne, określają jedynie, że zagospodarowując działkę budowlaną zgodnie z przepisami należy na niej urządzić miejsca postojowe stosownie do jej przeznaczenia i sposobu zabudowy. Z pomocą przychodzą jednak przepisy prawa miejscowego.

Już w 2012 roku Rada Miasta Krakowa uchwaliła Program obsługi komunikacyjnej miasta, w którym wyznaczyła minimalne wskaźniki miejsc postojowych. Uchwała ta wpływa na kształtowanie polityki przestrzennej w Krakowie, w tym na zapisy w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego (MPZP). Obecnie na prawie 50 proc. powierzchni Krakowa obowiązują MPZP, a w przygotowaniu są kolejne. Jednak nadal wiele inwestycji jest realizowanych na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, które dają inwestorom dużo większą dowolność w kwestii miejsc postojowych.

– Deweloper musi zapewniać miejsca postojowe i teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, by budował nawet po trzy stanowiska na mieszkanie. Niestety, barierą są koszty – cena miejsca postojowego, którą jest skłonny zapłacić klient, nigdy nie pokrywa kosztów wybudowania tego miejsca – komentuje Marek Szmolke, prezes P.B. Start.

Najtańsze w budowie są miejsca zlokalizowane na zewnątrz, jednak ich liczbę ograniczają obowiązujące współczynniki terenu biologicznie czynnego, który musi powstać przy każdej inwestycji mieszkaniowej. Projektując część parkingową każdy deweloper kieruje się własną polityką, uzależnioną w dużym stopniu od lokalnych uwarunkowań i przyjętych norma. Liczba miejsc postojowych jest optymalna, gdy wspiera płynną sprzedaż mieszkań, a po wyprzedaniu projektu deweloper nie zostanie z niesprzedaną pulą miejsc postojowych.

Jeszcze 10 lat temu wskaźniki miejsc postojowych określane w MPZP oscylowały w okolicach 0,7 miejsca na mieszkanie, jednak – w miarę dojrzewania rynku deweloperskiego – zwiększały się.

– Od pięciu lat przyjmuje się, że normą jest wskaźnik 1,2, czyli 120 miejsc postojowych na 100 mieszkań – mówi Marek Szmolke.

Na ustalenie wysokości wskaźnika w MPZP mają wpływ czynniki lokalne, m.in. charakter i przeznaczenie terenu, a także np. obsługa obszaru przez komunikację zbiorową. Także tereny śródmiejskie są traktowane inaczej niż te peryferyjne.

Trwają prace nad prawem budowlanym, które uporządkowałyby zapisy dotyczące miejsc postojowych. Lokalne przepisy zaczynają także wprowadzać obowiązkowe współczynniki miejsc postojowych dla rowerów.