Jak wynika z badania „O co pytają Polacy kupując mieszkanie”, na liście pytań do dewelopera brakuje pytania o badania gruntu pod kątem zanieczyszczeń chemicznych.
Nabywcy przede wszystkim sprawdzają opinie o deweloperach – aż 85 proc. osób, które zakup mieszkania lub domu ma za sobą, szukało takich informacji, a jedynie tylko 9 proc. klientów nie podjęło takich działań. Jedynie 19 proc. nabywców zainteresowało się, czy deweloper przeprowadził badania zanieczyszczeń powierzchni ziemi.
Dynamiczny rozwój miast powoduje, że dostępnych jest coraz mniej atrakcyjnie zlokalizowanych gruntów pod zabudowę mieszkaniową, inwestorzy chętnie sięgają więc po tereny pełniące wcześniej funkcję przemysłową, które często wyróżniają się świetną lokalizacją. Czy jednak ich przeszłość nie powoduje ryzyka dla potencjalnych mieszkańców? Powinno to zostać potwierdzone specjalistycznymi badaniami powierzchni ziemi pod kątem zanieczyszczeń chemicznych. W przypadku stwierdzenia nadmiernych stężeń substancji chemicznych niezbędne jest przeprowadzenie remediacji, czyli usunięcie zanieczyszczeń powodujących zagrożenie.
– Powinniśmy pytać deweloperów o badania gruntu, aby mieć pewność, że teren jest czysty i bezpieczny dla zdrowia – mówi Norbert Kurek, zastępca dyrektora generalnego Menard Polska. – Dotychczas nie prowadzono powszechnie badań zanieczyszczeń powierzchni ziemi, więc wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że może być narażonych na oddziaływanie szkodliwych związków chemicznych – dodaje.
Osoby kupujące nieruchomość nie interesują się czystością gruntu także dlatego, że nie wiedzą o istnieniu badań pod tym kątem. Jest to najczęściej wskazywany przez ankietowanych powód nieprzykładania wagi do badań zanieczyszczeń powierzchni ziemi (50 proc.). W dalszej kolejności badani deklarują, że byli przekonani o tym, że takie badania są obowiązkowe (uważa tak 21 proc. osób, które kupiły nieruchomość, oraz 15 proc. planujących zakup). Z kolei 21 proc. osób, które zakupiły nieruchomość, i 45 proc. planujących zakup przyznało, że inne czynniki miały dla nich większe znaczenie, więc tego jednego nie brali już pod uwagę.
O co pytać? Gdzie szukać i od kogo wymagać informacji o stanie gruntu przy zakupie domu lub mieszkania? Na przykład na stronie internetowej www.gruntowniebadamy.pl, która jest elementem kampanii informacyjnej „Gruntownie badamy, zanim zamieszkamy”. Kampania ma na celu zwrócenie uwagi osób zainteresowanych zakupem mieszkania lub domu na problem zanieczyszczeń powierzchni ziemi, a także zachęcenie ich do zadawania pytań sprzedawcom, pośrednikom i deweloperom, czy zostały wykonane odpowiednie badania. Temat ten powinien być bliski również architektom, deweloperom, inwestorom, geologom i władzom lokalnym.
Partnerem merytorycznym kampanii jest Państwowy Instytut Geologiczny.