Początek nowego roku przyniósł długo wyczekiwane udostępnienie drugiej puli środków dofinansowań w programie Mieszkanie dla Młodych. Należy się śpieszyć, ponieważ zainteresowanie jest ogromne. Ci, którym się to nie uda, będą mieli szansę skorzystać z pierwszej części środków przeznaczonych na rok 2018. Wnioski na rok 2017 można było składać wcześniej, ale limity zostały wyczerpane już w lipcu. Przepisy przewidują, że w sytuacji, gdy 50% środków przeznaczonych na dany okres zostanie przyznane, kolejna pula będzie dostępna dopiero na początku roku, którego dotyczy dofinansowanie. Kwota przeznaczona na rok 2017 wynosiła 746 mln zł, a ponieważ została niemal w połowie wykorzystana, druga pula, która zostanie rozdysponowana, nie przekroczy 382 mln zł.
– Nauczeni doświadczeniem z lat poprzednich przewidujemy, że środki rozejdą się bardzo szybko – komentuje Piotr Kijanka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w Grupie Deweloperskiej Geo. – Wiele osób jest dobrze przygotowanych, mają już zebraną odpowiednią dokumentację i jedyne, co im pozostaje, to złożyć wniosek do banku.
Najważniejsze kryteria, które musi spełniać osoba starająca się o dofinansowanie, to limit wieku – 35 lat (w przypadku małżeństw brany pod uwagę jest wiek młodszego z małżonków), nieposiadanie na własność żadnej nieruchomości (także w przeszłości), ponadto powierzchnia lokalu, który chcemy kupić, nie może przekroczyć 75 mkw. Warunek wieku nie dotyczy rodzin i osób samotnie wychowujących co najmniej trójkę dzieci, a wielkość lokum dla takich beneficjentów zwiększa się o 10 mkw.
Warunkiem koniecznym uczestnictwa w programie jest oczywiście zaciągnięcie kredytu. Musi on zostać przyznany wyłącznie na zakup mieszkania, na minimum 15 lat, w polskiej walucie, a kwota musi pokrywać co najmniej 50 proc. całej ceny mieszkania. Niezbędne jest także posiadanie własnych środków przy staraniu się o kredyt – od stycznia br. jest to 20 proc. całościowej kwoty kredytu.
– Podniesienie wymaganego wkładu własnego w ubiegłym roku do 15 proc. nie zmniejszyło znacząco popytu – komentuje Piotr Kijanka. – W związku z tym obowiązujące aktualnie 20 proc. nie powinno wyhamować zainteresowania. Co więcej, jest to niemal ostatnia szansa, by skorzystać z programu, więc kto nie podjął jeszcze decyzji, a wciąż się zastanawia, musi się śpieszyć. Pula na ten rok rozejdzie się w ekspresowym tempie, a gdy to nastąpi, zaczną maleć środki na rok przyszły. Kto nie zdąży, będzie mieć możliwość składania wniosku na rok 2018. Należy jednak pamiętać, że także one zostaną wstrzymane, gdy przekroczą 50 proc. przeznaczonej kwoty (762 mln zł), a jet to wielce prawdopodobne, biorąc pod uwagę ogromne zainteresowanie. Dodatkowo należy pamiętać, że 2018 to ostatni rok, w którym program MdM będzie obowiązywać. Zastąpi go Mieszkanie Plus, które – zamiast wsparcia zakupu własnego M – będzie miało zadanie tworzenia zasobów tanich mieszkań na wynajem.
W sztandarowych projektach Grupy Deweloperskiej Geo – w katowickim Atrium Geo i wrocławskim Nowym Horyzoncie (na zdjęciu) – są lokale, które spełniają warunki Mieszkania dla Młodych.