Na warszawskiej Białołęce trwają roboty na budowie Białego Domu, jak stwierdza deweloper – najwyższego budynku w tej dzielnicy. Wysokość obiektu będzie się wahała od 22,5 do 50 m. Na działce o powierzchni 3,8 tys. mkw. powstaje budynek z 174 mieszkaniami o metrażach od 30 do 87 mkw., łączna powierzchnia użytkowa mieszkań i lokali usługowych osiągnie 9,65 tys. mkw. Urozmaicony architektonicznie obiekt będzie liczył od siedmiu do 16 kondygnacji naziemnych oraz dwie kondygnacje garaży podziemnych na 183 miejsca parkingowe. Powierzchnia biologicznie czynna inwestycji zajmie prawie 22 proc. Deweloperem jest Kompania Domowa, generalnym wykonawcą – warszawski Totalbud. Zakończone zostały roboty ziemne wraz z palowaniem i wzmocnieniem gruntu, dobiega końca budowa płyty fundamentowej. Realizacja wkracza w etap konstrukcji żelbetowych, co zajmie kilka najbliższych miesięcy. Zakończenie budowy planowane jest na czerwiec 2021 roku.
– W warunkach typowych dla tej części Białołęki mieliśmy w wykopie fundamentowym liczne i duże przewarstwienia wody z piaskiem, dlatego też grunt został zabezpieczony ściankami Larsena i rozporami. Fundament w technologii białej wanny i ściany zewnętrze z odpowiedniego betonu wodoszczelnego pozwolą całkowicie pozbyć się problemu wody na budowie. Ta część Warszawy ma swoją dużą specyfikę geologiczną i każdy budujący tutaj generalny wykonawca musi brać pod uwagę zastosowanie różnych najnowocześniejszych rozwiązań z naszej branży – komentuje Łukasz Kaźmieruk z Totalbudu.
Ze względu na rodzaj gruntu, ale także zróżnicowanie architektoniczne obiektu, dwa obszary budowy zostały wzmocnione palami CFA.
– 162 pale zastosowano pod 16-kondygnacyjną dominantą, kolejne 84 znalazły się pod patio. Zapewnią one nie tylko mocną stabilizację płyty fundamentowej, ale także nie dopuszczą do wypychania przez dominantę mniejszych i niższych części tego obiektu, jak również jego patio. Gdy ogląda się pobliskie budynki mieszkalne sprzed lat zbudowane bez głębszych wykopów, przykłady tego typu technologii pokazują, jak szybki i jakościowy jest rozwój technik budowlanych – dodaje Magdalena Szlendak, zastępczyni kierownika budowy z ramienia Totalbudu.